156892
Książka
W koszyku
Berdo / Remigiusz Mróz. - Wydanie I. - Poznań : Filia, 2024. - 458, [5] stron ; 21 cm.
(Komisarz Forst / Remigiusz Mróz 9)
(Mroczna Strona)
Stanowi kontynuację: Ekspozycja / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Przewieszenie / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Trawers / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Deniwelacja / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Zerwa / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Halny / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Przepaść / Remigiusz Mróz.
Stanowi kontynuację: Widmo Brockenu / Remigiusz Mróz.
Bieszczady miały być dla Wiktora Forsta azylem. Zaszył się w niewielkiej wsi, znalazł wikt i opierunek u starej kobiety, w zamian zajmując się jej gospodarstwem i podupadającą chatą. Zostawił wszystko i wszystkich za sobą, nie potrafiąc poradzić sobie z tym, co bezpowrotnie utracił. Zgnębiony żalem, chciał przestać istnieć, a odludne tereny Bieszczadów wydawały się do tego idealne. Do czasu. W okolicy bowiem zaczęto odkrywać niemożliwe do identyfikacji ciała, wszystkie z wypalonym między oczami, nieznanym symbolem. Miejscowa policja nie radzi sobie ze sprawą, śledztwo stoi w miejscu, w górach zaś pojawiają się kolejne ofiary. Apele przez oficjalne kanały nie działają, komenda główna z jakiegoś powodu odmawia pomocy. Jedynym, kto może jej udzielić, jest pewien komisarz na wygnaniu…
Status dostępności:
Wypożyczalnia Piotrków
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 116233 (1 egz.)
Wypożyczalnia Bełchatów
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 38500 (1 egz.)
Wypożyczalnia Opoczno
Wszystkie egzemplarze są obecnie wypożyczone: sygn. 37780 (1 egz.)
Wypożyczalnia Radomsko
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 39742 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
U dołu okładki: Gdy pożar w końcu gaśnie, na zgliszczach pozostajesz sam.
Adnotacja wyjaśniająca lub analiza wskazująca
Bieszczady miały być dla Wiktora Forsta azylem. Zaszył się w niewielkiej wsi, znalazł wikt i opierunek u starej kobiety, w zamian zajmując się jej gospodarstwem i podupadającą chatą. Zostawił wszystko i wszystkich za sobą, nie potrafiąc poradzić sobie z tym, co bezpowrotnie utracił. Zgnębiony żalem, chciał przestać istnieć, a odludne tereny Bieszczadów wydawały się do tego idealne. Do czasu. W okolicy bowiem zaczęto odkrywać niemożliwe do identyfikacji ciała, wszystkie z wypalonym między oczami, nieznanym symbolem. Miejscowa policja nie radzi sobie ze sprawą, śledztwo stoi w miejscu, w górach zaś pojawiają się kolejne ofiary. Apele przez oficjalne kanały nie działają, komenda główna z jakiegoś powodu odmawia pomocy. Jedynym, kto może jej udzielić, jest pewien komisarz na wygnaniu…
Uwaga dotycząca finansowania
Książka zakupiona ze środków Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego na 2024 rok „ŁÓDZKIE NA PLUS” – sygnatura 116233
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej